Podwyżki czynszów komunalnych? Eksperci nie mają wątpliwości
Wskaźniki odtworzeniowe, ogłaszane przez wojewodów, które mają wpływ na poziom czynszów, wzrosły w ostatnim czasie o kilka, a nawet o kilkanaście procent. Jak podkreślają eksperci, to sygnał, że w najbliższych miesiącach podwyżki mogą stać się bardziej realne – i to nie tylko w mieszkaniach komunalnych, ale także na rynku prywatnym.
– Właśnie dlatego należy odnotować, że niedawno miały miejsce wzrosty wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1 m kw. powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych. Przykładowo taki wskaźnik obliczony dla Warszawy wzrósł ostatnio o 11 proc. (do 12 149 zł). W przypadku Poznania, analogiczny wzrost z początku kwietnia br. wyniósł 10 proc. – wyjaśnia Andrzej Prajsnar, ekspert portalu GetHome.pl.
Co to oznacza dla najemców?
Wskaźniki odtworzeniowe pokazują, ile kosztuje budowa 1 m kw. mieszkania i są jednym z punktów odniesienia przy ustalaniu czynszów. Ich wzrost oznacza, że właściciele – zarówno prywatni, jak i gminy – mają mocniejszy argument do podnoszenia opłat.
Co prawda przepisy zakładają pewne ograniczenia, np. czynsz nie powinien przekraczać określonego poziomu względem wartości mieszkania, ale w praktyce istnieje wiele wyjątków. Podwyżki mogą być uzasadnione np. rosnącymi kosztami utrzymania lokalu czy inflacją.
Zmiany odczują nie tylko najemcy lokali gminnych
Choć temat wskaźników najczęściej dotyczy mieszkań komunalnych, skutki ich wzrostu mogą być szersze. Gminy często utrzymują czynsze poniżej ustawowych limitów, ale wyższe wskaźniki mogą skłaniać je do stopniowego podnoszenia stawek.
– Dla gminy wyższa wartość wskaźnika odtworzeniowego może być bowiem argumentem do podniesienia czynszu – w celu utrzymania stałego poziomu np. 1,2–1,5 proc. wartości odtworzeniowej mieszkania – zauważa ekspert GetHome.pl.
A co z najmem prywatnym?
W przypadku zwykłego najmu przepisy również przewidują pewne ograniczenia podwyżek, ale w praktyce nie zawsze są one kluczowe. Dużą rolę odgrywają długość umowy oraz świadomość najemców.
– Tutaj przepisy nie wskazują na wyłączenie stosowania limitów częstotliwości i wysokości podwyżek czynszu. W praktyce znaczenie wspomnianych limitów skutecznie ogranicza jednak popularność krótkich (np. rocznych) umów najmu, a także niewiedza stron umowy. Pamiętajmy również, że na rynku najmu nie zawsze występuje sytuacja uzasadniająca podwyżki czynszu – zauważa Prajsnar.